
Plecionki nowej generacji – marketing czy realna zmiana?
Więcej włókien, gładszy splot, „nowa jakość” – tak w skrócie brzmią hasła promocyjne, którymi dziś kuszą producenci plecionek. Dragon, Daiwa czy Savage Gear coraz odważniej mówią o plecionkach 8-, 9-, a nawet 12-splotowych. Brzmi to jak technologiczny przełom. Ale czy rzeczywiście mamy do czynienia z rewolucją, czy raczej z dobrze opakowaną ewolucją? Co faktycznie się zmieniło? Nowa generacja plecionek to przede wszystkim większa liczba włókien i ciaśniejszy splot. W praktyce oznacza to: gładszą powierzchnię, mniejszy hałas na przelotkach, lepsze „wychodzenie” linki z kołowrotka, delikatnie dłuższe rzuty. To nie są bajki z folderu reklamowego – te różnice da się zmierzyć i…



















