Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookie, aby ulepszyć i spersonalizować Twoje doświadczenia oraz wyświetlać reklamy (jeśli występują). Nasza strona internetowa może również zawierać pliki cookie stron trzecich, takich jak Google Adsense, Google Analytics, Youtube. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. Kliknij przycisk, aby zapoznać się z naszą Polityką Prywatności.

Uchwała była w październiku. Dlaczego cisza trwała do lutego?

Uchwała była w październiku. Dlaczego cisza trwała do lutego?

Standardy ochrony małoletnich obowiązują od 15 lutego 2024 roku.
W październiku 2025 zapada uchwała o odsunięciu osoby od kontaktu z dziećmi.
Członkowie dowiadują się o sprawie dopiero po medialnym nagłośnieniu w lutym 2026.

To nie jest drobne potknięcie organizacyjne.
To pytanie o system.


Co powinno wydarzyć się w lutym 2024 roku?

Ustawa weszła w życie.

Organizacje pracujące z dziećmi miały obowiązek wdrożyć standardy ochrony małoletnich.
Weryfikacja osób.
Sprawdzenie w rejestrach.
Procedury reagowania.
Jasna komunikacja.

To nie była sugestia.
To był obowiązek ustawowy.


Czy środowisko było informowane?

23 lutego 2024 roku Radio Gozdawa publikuje artykuł:
„Standardy ochrony małoletnich – dotyczy też PZW”.

Osiem dni po wejściu przepisów.

Temat został podniesiony publicznie.
Nie można więc mówić o zaskoczeniu.


Co wydarzyło się w październiku 2025?

3 października 2025 roku Prezydium Zarządu Okręgu PZW w Opolu podejmuje uchwałę nr 50/Prezydium/2025 o odsunięciu jednej z osób od wszelkich form kontaktu z małoletnimi.

To kluczowy moment.

Bo uchwała nie powstaje bez powodu.
Uchwała oznacza, że problem był realny.

Pytanie nie brzmi dziś, czy uchwała została podjęta.
Pytanie brzmi: co uruchomiła?

Czy przeprowadzono pełny przegląd wszystkich struktur młodzieżowych?
Czy zweryfikowano wszystkich instruktorów?
Czy poinformowano członków o ryzyku systemowym?

Nie widać takich komunikatów.

Uchwała to decyzja formalna.
System to działanie prewencyjne.


Dlaczego Zarząd Główny wiedział, a członkowie nie?

Z dokumentów wynika, że 30 grudnia 2025 roku Zarząd Główny PZW został poinformowany o sprawie.

19 stycznia 2026 zakończono czynności wyjaśniające.
20 stycznia zawiadomiono organy państwowe.

To oznacza, że sprawa była poważna.

A jednak przez styczeń i pierwszą połowę lutego nie ma publicznego komunikatu skierowanego do członków.

Nie ma informacji o audycie.
Nie ma zapowiedzi zmian systemowych.

Reklama

Reakcja informacyjna pojawia się dopiero po medialnym nagłośnieniu.

To nie jest model przejrzystości.
To jest model reagowania pod presją.


Czy system ochrony działał prewencyjnie?

Jeżeli standardy były wdrożone w pełni już w 2024 roku – powinny zadziałać zanim potrzebna była uchwała.

Jeżeli nie były – mówimy o opóźnieniu systemowym.

Nie incydentalnym.
Systemowym.

Bo w organizacji pracującej z tysiącami dzieci jeden błąd nadzoru to za dużo.


Odpowiedzialność nadzorcza – czy ktoś ją ponosi?

Na czele Okręgu PZW w Opolu stoi osoba z wieloletnim doświadczeniem pedagogicznym i krajowym w obszarze młodzieży.

To zwiększa odpowiedzialność.

Nie chodzi o personalne emocje.
Chodzi o nadzór.

Jeżeli obowiązek ustawowy działa od lutego 2024, a w październiku 2025 zapada uchwała o odsunięciu osoby od kontaktu z małoletnimi, to pytanie o skuteczność wdrożonych standardów jest naturalne.

I zasadne.


Dlaczego komunikacja była reaktywna?

Milczenie przez kilka tygodni po zawiadomieniu organów państwowych nie buduje zaufania.

Listy gratulacyjne i narracja o sukcesach w pracy z młodzieżą w czasie kryzysu nie zastąpią odpowiedzi na pytania o system.

Odpowiedzialność to nie komunikat wizerunkowy.
Odpowiedzialność to audyt, zmiany i jawna informacja.


Najważniejsze pytanie

Czy od lutego 2024 roku w PZW działał realny, skuteczny i centralnie nadzorowany system ochrony małoletnich?

Jeżeli tak – należy to pokazać dokumentami.
Jeżeli nie – potrzebna jest reforma.

Bo w sprawach dzieci nie chodzi o kadencję, stanowisko ani wizerunek.

Chodzi o bezpieczeństwo.

I o zaufanie, które buduje się latami – a traci w kilka tygodni ciszy.

Autor: Rafał Chwaliński i Dariusz Zalega

Autor: Redakcja Radio Gozdawa
By Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy